2. Na etapie prac sejmowych dokonano cięć w budżetach Sądu Najwyższego, Naczelnego Sądu Administracyjnego, Najwyższej Izby Kontroli, Rzecznika Praw Obywatelskich, Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, Krajowego Biura Wyborczego i wspomnianego Instytutu Pamięci Narodowej. Szczególnie dotkliwie potraktowano IPN zabierając mu blisko 10% planowanego budżetu, w przypadku innych wymienionych wyżej instytucji, cięcia nie były tak głębokie, ale nie ulega wątpliwości, że wszystkie one znacząco utrudnią ich funkcjonowanie. Sumarycznie z budżetów tych instytucji, ale także cięć w innych miejscach zgromadzono kwotę około 570 mln zł, z tego ok 220 mln zł przeznaczono na Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencję Wywiadu, a kwotę 280 mln zł na naukę, ale tak naprawdę te dodatkowe środki, nie rozwiązują problemów finansowych obydwu Agencji, ani polskiej nauki.
3. Dziwnym trafem na etapie prac sejmowych, ocalał tylko budżet Trybunału Konstytucyjnego, ale jak się okazuje, nie na długo, zajęli się nim senatorowie , to oni proponują głębokie cięcia w jego budżecie. Senatorowie koalicji 13 grudnia przegłosowali odebranie TK kwoty ponad 8 mld zł, KRS blisko 4,5 mln zł, a IPN kolejne 13 mln zł i przy pomocy tych środków sfinansowano przedsięwzięcia, dla których wsparcie może nawet zaskakiwać (np. środki dla Światowego Jamboree Skautowego Polska 2027). Wczoraj na komisji finansów publicznych, wiceminister finansów wszystkie te poprawki poparła, a koalicyjna sejmowa większość, zaopiniowała je pozytywnie, nie pozwalając na żadną dyskusję w tej sprawie.
4. A przecież doskonale wiemy, że takie instytucje jak TK , czy KRS, mają zobowiązania finansowe odpowiednio wobec sędziów albo członków, wynikające z cięć w ich budżetach na rok 2025 roku. Kolejne cięcia w budżecie na rok 2026, tylko te problemy finansowe pogłębi, co oznacza, że instytucje opisane w Konstytucji RP, nie mają szans na regulowanie swoich zobowiązań finansowych, tylko dlatego, że większość parlamentarna, nie zapewniła im odpowiedniego finansowania. To nie są standardy demokratycznego państwa i miał rację jeden sędziów, który w uzasadnieniu wyroku, kwestionującego wniosek o europejski nakaz aresztowania, napisał, że to co dzieje w naszym kraju od dwóch lat, ma cechy kryptodyktatury.
5. Wszystko wskazuje na to, że już dzisiaj posłowie koalicji 13 grudnia, przychylą się do pozytywnych opinii komisji finansów publicznych w sprawie senackich poprawek i je przegłosują. Tak „poprawiona” ustawa budżetowa, trafi zapewne na początku przyszłego tygodnia do prezydenta Karola Nawrockiego, a ten zgodnie z Konstytucją RP, może w ciągu 7 dni ją podpisać, ale także może ją nie podpisać i skierować do TK w sprawie zbadania zgodności niektórych jego zapisów z ustawą zasadniczą. Trybunał ma maksymalnie 2 miesiące na rozpatrzenie takiego wniosku i otwartym pozostaje, czy Prezydent RP w sytuacji kiedy nie będzie ustawy budżetowej po 4 miesiącach od jej skierowania do Sejmu), a więc do końca stycznia 2026 roku, będzie skłonny zdecydować się na rozwiązanie Parlamentu. Nie ulega bowiem wątpliwości, że cięcia finansowe dokonane przez koalicję 13 grudnia w budżetach instytucji opisanych w Konstytucji RP, uniemożliwiające ich normalne funkcjonowanie, zgodne z ustawą zasadniczą jednak, nie są. W ten sposób koalicja 13 grudnia, wcześniej dokonując cięć w budżetach wielu instytucji w Sejmie ,a teraz akceptując poprawki Senatu, aż prosi się żeby Prezydent RP skierował ustawę budżetową na rok 2026 do TK.
