Parlamentarzysta poinformował w mediach społecznościowych, że przez kilka miesięcy zabiegał w resorcie o wyjaśnienia dotyczące przyczyn wycofania apelacji. „Miałem sygnały, że decyzja została podjęta na najwyższym politycznym szczeblu. I właśnie się to potwierdziło” – napisał. Według jego relacji minister miał polecić prokuratorowi krajowemu Dariuszowi Kornelukowi cofnięcie środka odwoławczego wniesionego na korzyść Michalskiej. „To jest po prostu zdrada wobec ludzi, którzy codziennie ryzykują życie i zdrowie dla naszego bezpieczeństwa” – ocenił Jabłoński, zwracając się bezpośrednio do szefa resortu: „Dlaczego tak zależało panu, żeby kapitan Michalska przegrała w sądzie?”
Sprawa ma swoje źródło w 2021 r., gdy aktor Piotr Zelt opublikował w mediach społecznościowych wpis o ówczesnej rzecznik Straży Granicznej, określając ją jako „twarz bandyckich standardów państwa PiS”. Post został później usunięty, jednak Zelt stanął przed sądem pod zarzutem znieważenia. Nie przyznał się do winy, twierdząc publicznie, że jego wypowiedź nie miała charakteru obraźliwego.
Wyrok pierwszej instancji nie stał się prawomocny – sąd okręgowy uchylił go i skierował sprawę do ponownego rozpoznania. Apelację złożyła prokuratura oraz pełnomocnik Michalskiej, jednak następnie prokuratura ją wycofała, co stało się bezpośrednią przyczyną obecnych kontrowersji.
Ministerstwo Sprawiedliwości nie przedstawiło dotąd publicznego stanowiska wobec zarzutów o polityczną ingerencję.
🔴 UJAWNIAM: apelacja na korzyść kapitan Anny Michalskiej została cofnięta po osobistej interwencji (❗️) Waldemara ŻURKA.
— 🇵🇱 Paweł Jabłoński (@paweljablonski_) February 24, 2026
Prawie 4 miesiące temu zwróciłem się do @MS_GOV_PL z zapytaniem poselskim: jak to się stało, że Prokuratura wycofała apelację wniesioną na korzyść kpt. Anny… pic.twitter.com/mfQ5kuuEBX
