Kończąc swój udział w Światowym Forum Ekonomicznym, prezydent zapewnił, że „stanowisko Polski, wszystkie kwestie ekonomiczne i gospodarcze zostały w Davos podkreślone”.

- „Udało się osiągnąć te cele, które założyliśmy sobie przed wyjazdem do Davos. Najważniejszym komponentem na Forum Ekonomicznym w Davos są kwestie ekonomiczne i gospodarcze, więc mój komponent spotkań polegał na spotkaniach m.in. z przedstawicielami wielu firm, które prowadzą biznes w Polsce, które współpracują z polskim biznesem. Dzisiaj miałem spotkanie z prezesem Cisco, to duża firma, która szykuje się do otwarcia dużego laboratorium w Krakowie, ale która z powodzeniem funkcjonuje w Polsce, zatrudnia już około 4 tys. pracowników”

- powiedział.

- „Na tym skupiałem się w ciągu ostatnich trzech dni, aby pokazać z jednej strony zainteresowanie Polski przełomowymi technologami, ale także żeby pokazać, że w Polsce jest klimat i kapitał ludzki, który zagraniczni inwestorzy mogą wykorzystywać”

- dodał.

Również jednak polityka jest ważnym elementem corocznego wydarzenia w Davos, dającego okazję do spotkań przywódców z całego świata.

- „Odbyłem masę spotkań z prezydentami i premierami wielu państw. Rozmawialiśmy o kwestiach bezpieczeństwa, ale w tych dyskusjach pojawiał się również ten format, który jest dla mnie szczególnie ważny, w którym Polska jest liderem, czyli Inicjatywa Trójmorza, która występuje we wszystkich spotkaniach”

- podkreślił Karol Nawrocki.

Na marginesie forum prezydent spotkał się również z Donaldem Trumpem.

- „Było to dobre 40 minutowe spotkanie, w czasie, którego prezydent Trump potwierdził wszystkie sojusznicze zobowiązania. Potwierdził wszystko to, o czym rozmawialiśmy podczas mojej pierwszej wizyty w Białym Domu, o wojskach amerykańskich w Polsce”

- przekazał.

- „Dyskutowaliśmy także o kwestii ekonomii, gospodarki, o obecności Polski w grupie G20, co pokazuje, jak ważnymi partnerami są Polska i Stany Zjednoczone. To spotkanie potwierdziło doskonałe relacje, nie tylko między dwoma narodami, ale także osobistą relację między prezydentami”

- dodał.

Dziennikarze dopytywali o powołaną przez amerykańskiego przywódcę Radę Pokoju. Polska na razie nie zdecydowała się dołączyć do tej inicjatywy mimo zaproszenia, które Donald Trump skierował do Karola Nawrockiego. Karol Nawrocki wziął jednak udział w ceremonii ustanowienia Rady, w czasie której kilkunastu przywódców podpisało powołujący ją dokument.

- „Prezydent Trump z pełnym zrozumieniem przyjął deklarację, dlatego byłem, a nie podpisałem z szacunku dla polskiego ustroju i konstytucji”

- wyjaśnił polski prezydent.