Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował dziś, że Prezydium Sejmu odrzuciło wniosek Prawa i Sprawiedliwości o zwołanie posiedzenia w trybie tajnym, by zająć się doniesieniami na temat wschodnich kontaktów biznesowo-towarzyskich marszałka. Chodzi o ustalenia „Gazety Polskiej” i Telewizji Republika, które opisały związki Czarzastego ze Swietłaną Czestnych – Rosjanką pracującą w należącym do Skierbanku domu aukcyjnym. Kobieta posiada udziały w spółce hotelowej PDK Hotele, w której wiceprezesem jest żona marszałka.
Do odrzucenia wniosku o debatę Sejmu w tej sprawie odniósł się Dawid Wildstein.
- „A ja chcę podziękować Czarzastemu. Serio. Po tym, jak dziko bronią go najważniejsi politycy Uśmiechu, i ich cyngle medialne i rozmaite autorytety. Po tym, jak, w sposób jednoznaczny- to są konkretne nazwiska i już odsłonięte relacje, ujawniono kontakty Czarzastego z zapleczem Putina- każdy, ale to KAŻDY, kto chce nadal, żeby ten typ pozostał Marszałkiem Sejmu- gra na rzecz Putina. Robi dobrze Kremlowi”
- napisał na Facebooku.
- „A jeszcze wyszło, że Czarzasty ma bardzo bliskie relacje biznesowe z wiernym fanatykiem Putina, jego wyznawcą wręcz, Kubalicą. Piękne”
- dodał.
Podkreślił, że w całej sprawie „nie ma niuansów”.
- „To robota na rzecz Kremla. Dlatego kochani, pamiętajcie, za każdym razem, jak jakiś Uśmiechnięty Polityk, albo cyngiel GW czy innego TVNu, będzie coś bredził o prorosyjskości, po prostu wrzućcie mu zdjęcie tej uśmiechniętej gęby tego czerwonego aparatczyka. I tyle, to koniec dyskusji”
- stwierdził.
