W czasie specjalnej sesji plenarnej Parlament Europejski upamiętnił ofiary Holokaustu w 81. rocznicę wyzwolenia Auschwitz.

- „Sześć milionów żydowskich mężczyzn, kobiet i dzieci zostało zamordowanych przez reżim nazistowski w ramach zorganizowanej przez państwo próby wymazania z powierzchni ziemi całego narodu. Także społeczności Romów i Sinti, osoby niepełnosprawne, mniejszości, przeciwnicy polityczni - wszyscy oni zostali wymordowani w tej samej machinie nienawiści. Nie stało się to z dnia na dzień. Działo się to krok po kroku”

- mówiła przewodnicząca PE Roberta Metsola.

Zwróciła też uwagę, że dziś „antysemityzm rozprzestrzenia się dalej łatwiej niż kiedykolwiek. W Internecie, w mediach społecznościowych, kłamstwa i stare stereotypy są coraz silniejsze” podkreślając, iż Europa „musi stawić czoła tej nienawiści zanim ta zapuści korzenie”.

Jak jednak zauważył europoseł PiS Arkadiusz Mularczyk, w czasie specjalnej sesji ani razu nie wskazano na sprawców Holokaustu.

- „Dziś w Parlamencie Europejskim obchodzony jest kolejny Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu. Po raz kolejny ani razu nie padło słowo Niemcy, ani jasne wskazanie, kto ponosi za Holokaust odpowiedzialność”

- napisał były wiceszef MSZ.