Zastrzegając, że dokument jest niejawny, wicepremier przekazał, że składa się z takich nagłówków, jak: Wpływowa Polska w silnej Unii Europejskiej, Polityka zagraniczna w służbie rozwoju gospodarczego, Polska aktywnie globalnie i solidarna i profesjonalna służba zagraniczna jako warunek realizacji priorytetów państwa.
Wcześniej premier Donald Tusk zapowiedział, że coroczne exposé ministra spraw zagranicznych „na pewno nie będzie rutynowe”.
- „Sytuacja jest - nie tylko wokół Polski, ale w wymiarze globalnym - bardzo dynamiczna i ta niepewność strategiczna, która towarzyszy nam od wielu, wielu miesięcy, wywołana wojną w Ukrainie, (...) także innymi dramatycznymi zdarzeniami, wymaga bardzo poważnej geopolitycznej refleksji i bardzo adekwatnego do rzeczywistych wyzwań myślenia o polskiej dyplomacji”
- podkreślił.
Nawiązał przy tym do niedawnej wypowiedzi prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, który podważył zaangażowanie sojuszniczych wojsk w walkę z talibami w Afganistanie.
- „Dzisiaj kwestia godności państwa polskiego, godności polskiego munduru stała się poważnym wyzwaniem też dyplomatycznym. Będziemy działać w sposób bardzo przemyślany i odpowiedzialny, ale też stanowczy zawsze wtedy, kiedy czy polski interes narodowy, czy honor polskiego żołnierza będzie w jakikolwiek sposób narażony na szwank”
- zapewnił.
